Obdarowanie
Przed świętami jedziemy do rodzinnej miejscowości pomóc w sprzątaniach i przygotowaniach do świąt. Chłopcy trzepią dywany, ubierają choinkę, myją podłogi. Mają przy tym ubaw poszturchując się i obijając, gdy nie patrzę. Choinkę ubierają 2 godziny, choć wystarczyłoby tylko pół. :) Ale ja nie o tym. Po skończonej pracy zbieramy się do domu. Nagle podchodzi do mnie ciocia i jak co roku powtarza się ten sam schemat: - Krysia, może im dam parę groszy za tę pracę. Tyle się napracowali... Kiedyś czerwieniałam na twarzy i wybuchałam "świętą" złością. Teraz tylko spokojnie tłumaczę: -Ciociu, nie psuj ich. Niech robią rzeczy bezinteresownie nie wyciągając ręki po zapłatę. Przecież im przez myśl nie przeszło, żeby spodziewać się gratyfikacji pieniężnych za pomoc dziadkom, czy tobie. I niech tak już zostanie. Zapłata... Wciskając kasę dzieciakom na każdym kroku uczy się je materialistycznego podejścia do życia. Chętnie pomogą, jak wiedzą, że dostaną pieniądze. A gdy pieniędzy bę...